Detektyw Charles Colt odkrywa straszliwą prawdę. Jego były partner i najlepszy przyjaciel, Gary Graves, wcale nie zginął. Zdeformowany ukrywa się w mieście skrywając twarz pod fioletowym kapturem. Lunatyk znajduje schronienie w samotnej, kościelnej iglicy. Na horyzoncie pojawia się nowy sojusznik. Czy człowiek, który nie zasłużył nawet na śmierć, przyjmie pomocną dłoń?